RSS
 

Faworki – smakołyk nie tylko na karnawał

03 lut
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

Faworki czy też chrust, jak mówiło się w moim rodzinnym domu, bez wątpienia kojarzą się z karnawałem i tłustym czwartkiem. Ale ja bardzo je lubię o każdej porze roku. Są świetne do popołudniowej lub sobotniej kawki. Fakt, że wymagają trochę pracy, ale dla mnie ich przygotowanie to frajda, tym bardziej, że ciasto jest miękkie i elastyczne i bardzo przyjemnie się z nim pracuje. A wycinanie i przekładanie to super zabawa, do której można zaangażować resztę rodzinki :-)

 

 

Składniki:

3 szklanki mąki pszennej, 6 żółtek, 1,5 łyżki spirytusu lub octu, 1 łyżeczka cukru, 1/2 łyżeczki soli, 200 g kwaśnej śmietany 18%, smalec lub olej do smażenia, cukier puder do posypania

Do miski przesiać mąkę, dodać cukier i sól, wymieszać. Następnie dodać żółtka, śmietanę i spirytus lub ocet, wszystkie składniki połączyć i zagnieść na jednolite ciasto. Ciasto przełożyć na stolnicę lub blat i zbijać drewnianym wałkiem przez ok. 10 minut, co jakiś czas formując z ciasta kulę i znowu zbijać. Spowoduje to, że w trakcie smażenia pojawią się w cieście charakterystyczne pęcherzyki. Ciasto podzielić na 2-3 porcje. Rozwałkować cienko na posypanym niewielką ilością mąki blacie, (pozostałe części przykryć ściereczką, żeby ciasto nie wyschło), rozwałkowane ciasto pociąć na paski szerokości ok. 3 cm a następnie w poprzek pod ukosem na równoległoboki długości ok. 10-12 cm. Pośrodku każdego równoległoboku zrobić podłużne nacięcie, przez które przewlec jeden koniec ciasta. W szerokim garnku rozgrzać tłuszcz, wkładać porcjami faworki i smażyć z obydwu stron do lekkiego zrumienienia. Wyjąć i odsączyć na papierowym ręczniku. Po wystudzeniu posypać obficie cukrem pudrem.

The following two tabs change content below.

Kasiawa

Ostatnie wpisy Kasiawa (zobacz wszystkie)

 

Tags: , , , , ,

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS
  • Facebook
0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×